Zachęcam do przygotowania domowego budyniu i zapewniam, że nie trwa to o wiele dłużej niż przygotowanie budyniu z torebki, a smak jest niezapomniany. Przyrządzając taki deser, mamy kontrolę nad jego składnikami i pewność, że znajdują się w nim te najwyższej jakości.

 

Co jest potrzebne (na 3 porcje)?

  • 450ml mleka (u mnie prosto od krowywink);
  • 1 łyżka masła;
  • 2 żółtka (od wiejskich kur mojej babci laughing);
  • laska wanilii;
  • 2-3 łyżki cukru (dodałam 2 - wolę mniej słodkie);
  • 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej (dodając 3 łyżki mamy gęstą konsystencję);
  • opcjonalnie sok malinowy/maliny/inne owoce w zależności od preferencji smakowych.

 

Sposób wykonania:

Rozetnij wanilię i wyłuskaj z niej nasiona. Zagotuj 300ml mleka z masłem, cukrem i wanilią. Pozostałe mleko zmiksuj (wymieszaj) do gładkiej konsystencji z żółtkami i mąką ziemniaczaną.

Dodaj mleko z mąką i żółtkami do gotującego się mleka i zmniejsz przy tym ogień. Wlewając mieszaj intensywnie. Podgotuj jeszcze pół minuty.

Przelej do miseczek.

 

 Można udekorować owocami. Ja dodałam soku malinowego (z domowej spiżarni laughing).


Pychotka!!!

Taki podwieczorek dla malucha to idealne rozwiązanie.