Nie wiem, dokąd i dlaczego ciągle się gdzieś śpieszymy?

 

Bo pieniądze? Bo kariera? Zanim się zorientujemy, minie kilka, a może kilkanaście ładnych lat, a my, zamiast rozmiaru 38, będziemy nosić 44. A pieniądze, które w tym czasie zarobimy, nie pomogą nam w przywróceniu zdrowia. Jeśli tylko zmiana rozmiaru na większy będzie naszym problemem, to mogę śmiało powiedzieć, że mamy duże szczęście. Mogło być o wiele gorzej. Ale to nie oznacza, że nie będzie. STOP! Dosyć! Nie tędy droga! Też kiedyś tak żyłam, zmieniając ubrania na coraz większe. Praca za biurkiem średnio 10h. Ćwiczenia, jakie wykonywałam w ciągu dnia, to jazda fotelem na kółkach od faxu do biurka, jazda windą i spacer po wyjściu z biura – do samochodu oczywiście. A potem to już na nic nie miałam siły. Teraz jest inaczej. Znalazłam trochę czasu, aby zrobić porządek w mojej głowie, pozbierałam myśli i zmieniłam wszystko na lepsze. I tak jest do dziś. Ruch stał się moim nałogiem. Uczucie, jakie towarzyszy mi po wysiłku jest nie do opisania. Każdego dnia szukam chwili, aby ćwiczyć, biegać czy jeździć rowerem. Jak mam więcej czasu, to wybieram się na basen.

Natury nie oszukasz! Aktywność fizyczna jest wpisana w nasze geny i stanowi nierozłączny element naszego życia. Od dawna ludzie przemierzali setki kilometrów w poszukiwaniu żywności, biegali za uciekającym pożywieniem, walczyli, ciężko pracowali. A jak jest teraz? Teraz to pożywienie goni nas! A my nawet nie uciekamy. Każdego dnia kusi nas swoją różnorodnością i jest dostępne na wyciągnięcie ręki. Przyzwyczajeni do wygód, zmęczeni codziennością, nie robimy nic. A szkoda. Dzień bez ćwiczeń, to dzień stracony. Dlatego masz jeszcze szansę, aby to zmienić. Jeśli tylko chcesz, zawsze znajdziesz 30 min. na spacer. Wszystko zależy od Ciebie. Czy zdarza się, że  słaniasz się po domu bez celu? nie możesz znaleźć miejsca? lub chodzisz tu i tam. To jest świetna okazja, aby poćwiczyć czy też wyjść na rower. Wszystko jest kwestią dobrego zarządzania swoim wolnym czasem. Musimy się tego nauczyć, a wówczas nie będziemy narzekać na to, że nie mamy na nic czasu   Dlatego teraz usiądź i przeorganizuj swój dzień tak, aby znalazło się w nim trochę sportu. Do dzieła!

Tylko, że ten pośpiech w ogóle nie ma nic wspólnego z ruchem. W tej codziennej gonitwie, zapominamy o aktywności fizycznej, która jest lekiem na wszystkie choroby.